poniedziałek, 19 października 2009

Siedzę

Sama usiadłam, sama jem ciasteczka i wszystko inne z podłogi. Na siedząco fajnie się przegląda książki i rozwala wieże budowane przez tatę. Zabawki nagle nabrały nowego wyglądu. Na czworaka też już biegam, ale tylko wtedy gdy się zagapię. Jak sobie przypomnę, padam na brzuch i pełznę, to wychodzi mi szybciej:)

sobota, 17 października 2009

Dach


Dachówki przygotowane na dachu czekają na przybicie.

czwartek, 15 października 2009

9 miesięcy za nami

Ola kończy dziś 9 miesięcy. Szybko nam minął ten czas. Z drugiej strony wydaje mi się, że już baaardzo długo jestem mamą. Tyle już razem przeżyliśmy i codziennie przeżywamy coś nowego. Córcia pełza po domu, wspina się na kolanka, a czasem staje już na nóżkach. Jej motto życiowe brzmi: „mam 4 zęby, nie zawaham się ich użyć”. Bawi się ładnie zabawkami lub czymkolwiek, co wpadnie w jej małe rączki (garnki, łyżki, buty, gazety), ucieka po całym domu, gdy próbuję założyć jej pieluszkę. Żywe sreberko nam rośnie. Od kilku dni stanowczo protestuje przed jedzeniem warzyw i mięsa, za to wsuwa jogurty, kaszki i owoce. No i na deser: dziś przespała całą noc bez drapania i jęczenia. Obudziła się tylko 2 razy na cycka. Jesteśmy wyspane na maxa:)