Klara mieszka z nami od prawie trzech tygodni. Miała łapać myszy w garażu i kotłowni, ale że Ola 2 tygodnie była w domu na chorobowym, a myszy póki co są większe od Klary, więc kotka jest na salonach. Łazi za nogą tak jak pies i jest strasznym pieszczochem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz