czwartek, 12 sierpnia 2010

Gaduła

Tata, mama, baba, dziadziu, tak, nie – opanowane do perfekcji.
Jasia lub siasia – babcia Jasia
Mimi – dziadzio Mirek
Uuuu- samolot
Bu – huśtawka
Pi – pryszczyk, ukąszenie komara, ale też myszka ( w zależności od kontekstu wypowiedzi)
Mo-mo – smoczek
Papa –paluszek (i ten u rączki, i taki do jedzenia)
Całe zdanie : „mama, duuu boo abe” – mamo, duży bocian połknął żabę. Oczywiście wszystko wypowiedziane bardzo przeciągle z żywą gestykulacją. Ola najchętniej opowiada o zwierzątkach opisując je dźwiękami:
Koko – kura, łaa – lew, łoł-łoł – pies, miau – kotek, juu – słoń, mee – koza itp.
Umie też naśladować jak tatuś chrapie, jak Ola puszcza bączki, jak dzidziuś płacze, jak krzyczy babcia i inne tego typu dziwne dźwięki:)
Dodatkowo śpiewa co chwilę, w sobie tylko znanym języku i tańczy słysząc cokolwiek przypominającego muzykę.

Brak komentarzy: