Wczoraj Mariusz robił ostatnie poprawki na białych ścianach, zostało poprzecierać i malujemy. O farbę trochę się posprzeczaliśmy, bo jak mi mąż opisywał jaki on by chciał kolor, to mi się nerw włączał.
On: pomalujemy na taki jaskrawożółty, jak Kubuś Puchatek
Ja: Kubuś to taki ciepły żółty
On: jak patrzyłem na paletę kolorów, to Kubusiowy kolor był tuż przed pomarańczowym
Ja: Kubuś pomarańczowy?
On: no tuż przed pomarańczowym, taki żarówiasty….
Stanęło na tym, że dałam mu wolną rękę w zakupie farby, bo nie miałam już siły. Jaką kupił? Taką jak mu się podobała, ale o 2 tony jaśniejszą. To się nazywa sztuka kompromisów:)
A wy jak myślicie, jakiego koloru jest Kubuś Puchatek?
6 komentarzy:
Jak małe co nieco - miodowy. Oczywiste jest to przecież :):)
http://www.tikurilla.pl/html/kolory_ral.html#RAL1i2x
ja bym jako puchatkowy obstawiała "signal yellow" ale pokój pomalowałabym sulfurem (1016)
Zofiku, masz ten sam gust co ja:) A jak mój mąż wziął o 2 tony jaśniejszą farbę niż jego typ, to wyszedł nam kolor ten, którym ty bys pomalowała pokój. Oczywiście kolor w wiaderku jest taki, jaki wyjdzie na ścianie, to zobaczymy.
Coś mi się wydaje, że w ankiecie nie ma odpowiedzi odpowiednich dla kobiet i kobiet w ciąży, np "to zależy" albo "codziennie inny" :P
Ja kiedyś malowałam duży pokój na Brzoskwiniowy, a wyszedł Prosiaczkowy - tragedia...
Powodzenia :)
Przejrzałam książeczki Zuzi o Kubusiu Puchatku ( a ma ich sporo) i Kubuś jest w nich zdecydowanie żółty bardzo wpadający w pomarańcz.
Pozdrawiam
Dobry pomysl na bloga i nie najgorsze wykonanie. Tak trzymac
Pozdrawiam, Marcin
ps. żarówiastożółty, cieply zółty ? Gdzie opcja "Zakres od #F8AB27 do #FCC703" ? :)
Prześlij komentarz