Wizyta u okulisty odbyta. Badania wykazały znów gronkowca, więc Ola jest nosicielką, co groźnie brzmi, ale póki oczko nie ropieje, to w niczym nam ten gronkowiec nie przeszkadza. Może się ujawnić przy jakiejś infekcji gardła lub ucha, ale póki co, raczej powinien nam dać spokój. Oczko zostało przebadane, po zabiegu ani śladu, wszystko jest ok. Wychodząc od okulisty spotkałyśmy naszą panią alergolog i umawiając się na wizytę odbyłyśmy w progu mini wizytę. Pani obejrzała Olę, dała nam próbki kremików, odpowiedziała na moje pytania i nie wzięła kasy. Tak więc dzień uznałyśmy za udany:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz