Jedynka lewa dolna już jest. Druga jedynka i dwójka zaczynają przebijać się przez dziąsła. Znosimy to dzielnie, zarówno ja jak i mama:)
P.S. Przybędzie mi jeszcze jedna koleżanka lub kolega, szkoda tylko, że tak daleko, bo aż we Wrocławiu. A w Białymstoku wujek B. się zaręczył. Ale się porobiło:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz