Autor zdjęcia: Ania Bohaterzy: Mariusz & Wojtek Autorzy tekstów: bliżej mi nieznani współpracownicy chłopaków
3 komentarze:
Anonimowy
pisze...
Aniu, męża Twojego (brzuch) miło oczywiście pooglądać, tym bardziej że rzadko go widuję, ale pochwal się proszę Swoim pięknym brzuchem w pięknych pozach ;)
Pozdrowienia i powodzenia w Wielkim Dniu! Gosia (dawniej Łosiowa)
Nie Ty pierwsza prosisz o zdjęcia. Sama sobie nie umiem zrobić, a mąż mój zalatany okrutnie ostatnio. Jak trochę zwolni tempo, to pstryknie mi parę fotek.
3 komentarze:
Aniu, męża Twojego (brzuch) miło oczywiście pooglądać, tym bardziej że rzadko go widuję, ale pochwal się proszę Swoim pięknym brzuchem w pięknych pozach ;)
Pozdrowienia i powodzenia w Wielkim Dniu!
Gosia (dawniej Łosiowa)
Nie Ty pierwsza prosisz o zdjęcia. Sama sobie nie umiem zrobić, a mąż mój zalatany okrutnie ostatnio. Jak trochę zwolni tempo, to pstryknie mi parę fotek.
oby zdążył przed rozwiązaniem :) ja z pierwszej ciąży mam 2 zdjęcia a z drugiej jedno niewyraźne :)
Prześlij komentarz