Dziś na badaniu okazało się, że przytyłam 1 kg w ciągu dwóch tygodni. Niby dieta, a tu proszę – nabieram ciała. Przestałam się dziwić skąd ten kilogram, jak się dowiedzieliśmy, że córcia już nie jest taka drobniutka. Przytyła 0,5 kg i waży teraz prawie 2 kg. Duża i ruchliwa z niej dziewczynka:)
1 komentarz:
Rośnie, rośnie! To dobrze, musi mieć dużo siły na spotkanie z tym światem!
Prześlij komentarz