Mamy wykafelkowaną kotłownię, zamontowane grzejniki i piec. Piec został odpalony i wygrzewa nam domek. Mąż musi teraz zadbać o opał na zimę.
Pod koniec października wraca nasza ekipa wykończeniowa (mieli przerwę na dokończenie innej robótki) i zostają już u nas na całą zimę. Teraz czeka nas wybór kuchni. Ja chcę białą i ciemne kamienne blaty, Mariusz podchodzi do tego pomysłu sceptycznie, ale dał mi wolną rękę.
3 komentarze:
aneczko kuchnia to pikus, pytanie jakie pilkarzyki tam do was wstawic?!?
Piłkarzyki proszę przekonsultować z mężem, a ja wam wybiorę lodóweczkę do sali telewizyjnej (tam bedą piłkarzyki) na zimne browarki:)
No i jeszcze darty na scianie :)
Prześlij komentarz