wtorek, 12 października 2010

Budowa

Mamy wykafelkowaną kotłownię, zamontowane grzejniki i piec. Piec został odpalony i wygrzewa nam domek. Mąż musi teraz zadbać o opał na zimę.
Pod koniec października wraca nasza ekipa wykończeniowa (mieli przerwę na dokończenie innej robótki) i zostają już u nas na całą zimę. Teraz czeka nas wybór kuchni. Ja chcę białą i ciemne kamienne blaty, Mariusz podchodzi do tego pomysłu sceptycznie, ale dał mi wolną rękę.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

aneczko kuchnia to pikus, pytanie jakie pilkarzyki tam do was wstawic?!?

Ania pisze...

Piłkarzyki proszę przekonsultować z mężem, a ja wam wybiorę lodóweczkę do sali telewizyjnej (tam bedą piłkarzyki) na zimne browarki:)

Kaszaa pisze...

No i jeszcze darty na scianie :)